| Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
| Autor |
Wiadomość |
Omega Przywódczyni

Dołączył: 11 Sty 2008 Posty: 291
Skąd: okolice Przemyśla
Stado: Stado Wiatru ;)
Ranga: Przywódczyni
|
|
*To, to chyba wiem. Mimo, że jestes starsza, nie musisz mnie pouczyać, bo moja watacha, to moja watacha.* stweirdziła z przekąsem. |
|
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Sacrament Przywódczyni

Dołączył: 12 Sty 2008 Posty: 117
Stado: Watacha Cienia
Ranga: Przywódczyni
|
|
-Ja cię nie pouczam. Tylko stwierdzam fakty. - powiedziała z takim samym przekąsem jak wilczyca. _________________ Wroga można nie lubić, ale należy go szanować, a nie traktować jak szmatę,
bo jeśli nas pokona, pozostanie nam tylko niesmak, że jesteśmy gorsi od szmaty
Run Sacrament
Jump?
Angry |
|
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Omega Przywódczyni

Dołączył: 11 Sty 2008 Posty: 291
Skąd: okolice Przemyśla
Stado: Stado Wiatru ;)
Ranga: Przywódczyni
|
|
* Może i tak. Ale i tak to mnie denerwuje.* rzekła spokojnie, ale we wnętrzu sie gotowała. |
|
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Sacrament Przywódczyni

Dołączył: 12 Sty 2008 Posty: 117
Stado: Watacha Cienia
Ranga: Przywódczyni
|
|
-A wiesz ile mnie rzeczy denerwuje. Denerwuje mnie Shadow, denerwują mnie inne watachy i ich przywódcy, denerwują mnie ptaszki śpiewające na gałązkach i beztrosko latające motylki. Ale jakoś muszę z tym żyć. _________________ Wroga można nie lubić, ale należy go szanować, a nie traktować jak szmatę,
bo jeśli nas pokona, pozostanie nam tylko niesmak, że jesteśmy gorsi od szmaty
Run Sacrament
Jump?
Angry |
|
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Omega Przywódczyni

Dołączył: 11 Sty 2008 Posty: 291
Skąd: okolice Przemyśla
Stado: Stado Wiatru ;)
Ranga: Przywódczyni
|
|
* No tak, trzeba żyć z rzeczami, które denerwują... * odparła ironicznie. Dlaczego tak? Ona nadal nie wie... |
|
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Sacrament Przywódczyni

Dołączył: 12 Sty 2008 Posty: 117
Stado: Watacha Cienia
Ranga: Przywódczyni
|
|
-No właśnie. - powiedziała i spojrzała z "wyższością" na wilczyce. _________________ Wroga można nie lubić, ale należy go szanować, a nie traktować jak szmatę,
bo jeśli nas pokona, pozostanie nam tylko niesmak, że jesteśmy gorsi od szmaty
Run Sacrament
Jump?
Angry |
|
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Omega Przywódczyni

Dołączył: 11 Sty 2008 Posty: 291
Skąd: okolice Przemyśla
Stado: Stado Wiatru ;)
Ranga: Przywódczyni
|
|
* Chyba trzeba się z tym pogodzić, że zawsze będzie coś ciebie denerwować.* podeszła bliżej do wilczycy. Spojrzała jej w oczy. Po czym odwróciła wzrok. Nie mogła patrzyć się dłużej. To było dziwne uczucie. Nie wytrzymała, nie mogła się nadal patrzyc. |
|
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Sacrament Przywódczyni

Dołączył: 12 Sty 2008 Posty: 117
Stado: Watacha Cienia
Ranga: Przywódczyni
|
|
Uśmiechneła się ironicznie. Nic nie powiedziała tylko wpatrywała się dalej w wilczyce. _________________ Wroga można nie lubić, ale należy go szanować, a nie traktować jak szmatę,
bo jeśli nas pokona, pozostanie nam tylko niesmak, że jesteśmy gorsi od szmaty
Run Sacrament
Jump?
Angry |
|
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Omega Przywódczyni

Dołączył: 11 Sty 2008 Posty: 291
Skąd: okolice Przemyśla
Stado: Stado Wiatru ;)
Ranga: Przywódczyni
|
|
Denerwowało juz ją to. Miała ochote odpyskować jej: * Na co sie tak patrzysz?* |
|
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
|